Wspomnienia. Ostatnio zajrzałam do moich ,,pierwszych" zdjęć. Mały Nikon
nieźle dawał rady w poszukiwaniu inspiracji. (Nie)Zwykły kompakt, a
tak wiele mógł zdziałać. Zapraszam do obejrzenia niewielu zdjęć (seria czarno-biała nadal zachwyca mnie najbardziej). Są to nieliczne fotografie z galerii, ale akurat te najtrwalej utrwaliły się mi w pamięci.
Pierwsze makro, pierwsze krajobrazy, pierwsze portrety, pierwsze.....próba odnalezienia się w jednej z wielu kategorii. To były moje początki, które pozytywnie wspominam.Wiele wspomnień. Nieustanne poszukiwania. Uchwycenie niezwykłych kadrów. Tak to był mój cel, aby na długo zapadło w pamięć. Tworzenie....... . Rozwój wyobraźni.

To na tyle. Kilka wspomnień, ale czas na kolejny etap. Czy wyobraźnia
zadziała tak, jak tego będę chciała? Zobaczymy... Jeszcze wiele
doświadczeń przede mną. Jeżeli będą możliwości to i na pewno poskutkuje
to niejednokrotnym uśmiechem.











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz